Problem zalewania ulicy Jana Pawła II w Chojnicach ma się wreszcie skończyć. W chojnickim ratuszu analizowane są dwa rozwiązania. Jedno z nich zakłada położenie obejścia niewydolnej kanalizacji deszczowej. Jak wynika z inspekcji kamerą, światło rurociągu jest obecnie zmniejszone miejscami nawet o połowę.
Po pierwsze mamy projekt budowy nowego kolektora deszczowego, ale z drugiej strony idziemy w technologię tak zwanego bajpasa, to znaczy frezujemy kolektor deszczowy, pozbywając się różnych rzeczy, które tam narosły: mułów, jakichś tam wydzielin, smarów i tak dalej i wkładamy taki szklany rękaw, który poprawi przepustowość tego rurociągu. Jeżeli to zda egzamin, to wówczas nie będziemy inwestować.
Mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Montaż 70-metrowego "rękawa" ma kosztować 110 tys. zł. Prace zostaną wykonane w najbliższych miesiącach.














